PROSTKIHISTORIA W FOTOGRAFII


Egz. bezpłatny, v. 08 - art. 23, PROSTKI: Galeria, Historia, Ciekawostki, 2017.12.17


Rozkwit.


Bujny rozkwit przewozów przez graniczne Prostki wymusił budowę odpowiednio dużej stacji.
Jak dużej – udowadnia poniższy plan.

prostki1883

Plan linii kolejowej z 1883 roku. Po kliknięciu na grafikę powyżej zostanie załadowany plan w oryginalnych rozmiarach 9834 x 3536, który “waży” 1.17 mb. Możesz również ściągnąć plik w formacie pdf zawierający plan wraz z opisami poszczególnych, umieszczonych na nim elementów.

Plan przedstawia stację w roku 1883 r. Ledwie 12 lat od budowy kolei w Prostkach istniał już prawdziwy moloch stacyjny. Tak naprawdę nie była to jedna stacja, ale dwie, w dużym stopniu niezależne! Trudno w to uwierzyć, ale plan pokazuje zespół 2 stacji: większej prywatnej – należacej do Kolei Południowej (Ostpr. Südbahn) i mniejszej państwowej(!) – należącej do ówczesnej Królewskiej Kolei Wschodniej (Königliche Ostbahn). Skąd w Prostkach wzięła się kolej państwowa – skoro nie było tu żadnego węzła, a jedyna przechodząca linia była w tym czasie prywatna? Otóż rząd Prus dogadał się z Towarzystwem Kolei Południowej, że odcinek Ełk – Prostki będzie współużytkowany przez państwowy Ostbahn (Ostbahn/Kolej Wschodnia nie oznacza tylko linii Berlin – Królewiec.

Do 1895 r. nazywano tak całą państwową sieć kolei na Pomorzu, Warmii i Mazurach) Prawdopodobnie umowę o współużytkowaniu podpisano tuż po oddaniu do ruchu linii Wystruć (Insterburg/Czerniachowsk) – Gołdap – Ełk w dniu 1 lipca 1879 r. Dopiero od tej daty Ełk stał się węzłem. Ełcka stacja też zapewne miała część prywatną i państwową.

Prostki były miejscem styku toru normalnego (1435 mm) i szerokiego (rosyjski – 1524mm). Spowodowało to istne rozmnożenie torów (aż do 79), bo każda ze stacji miała własne tory szerokie i oddzielne rampy przeładunkowe. W oryginale plan jest czarno-biały a tory poszczególnych sekcji zaznaczone innym kreskowaniem – można dostać oczopląsu. Dla przejrzystości dodałem kolor. Również części techniczne obu stacji (parowozownie) były zupełnie niezależne. Wspólna była napewno stacja wodna z wieżą ciśnień – jest o tym oddzielna teczka w olszt. archiwum (treści nie znam). Zagadkowo wygląda sprawa budynków dworcowych. Poniżej są oznaczone jako (e.) i (e.’)

prostki1883

Plan linii kolejowej z 1883 roku.

Obiekt (e.) – należący do Ostbahnu, jest podpisany: “budynek stacyjny” (Stationsgebäude) – dziwna zbitka i za bardzo nie wiadomo o co chodzi. Prawdopodobnie nie był to dworzec w pełnym tego słowa znaczniu. Nie widać przy nim oddzielnych peronów w części państwowej, no chyba że ślepy tor 79 ma peron. Prawdopodobnie pociągi osobowe obu kolei były odprawiane spod dworca prywatnego (e.’). Jest jeszcze możliwość, że Ostbahn nie konkurował w ruchu osobowym z Koleją Południową i skupił się na zyskownych towarach. Ale tego teraz nie wiemy.

W ogóle mało wiadomo o tutejszych przewozach pasażerów. Jeszcze nie widziałem rozkładu z czasu przed upaństwowieniem Kolei Południowej (1903 r.)

Ruch towarowy jest za to lepiej znany. Tak naprawdę dopiero z oddaniem tutejszej kolei Rosjanie zaczęli masowo eksportować zboże w świat. Przed 1914 r. żyzne pola Ukrainy dawały duże nadwyżki ziarna. Eksportowano je do Anglii, Belgii, Holandii i do Skandynawii. Podobno aż połowa ówczesnego eksportu zboża z Rosji przechodziła przez… Prostki. W zależności od roku było to od 300 do 500 tysięcy ton. A więc nic dziwnego że część towarowa stacji była tak potężna. Dziś te liczby może nie robią aż takiego wrażenia, ale trzeba pamiętać, że w wtedy wszystko przeładowywano RĘCZNIE. Musiała więc tu mieszkać i pracować (bo raczej nie dojeżdżać – za drogo!) spora armia robotników. W ogóle kolej ówczesna zatrudniała olbrzymie ilości ludzi. Praca fizyczna była ciągle jeszcze tańsza od maszyn, a i chętnych do pracy było pod dostatkiem. Ilu nastawniczych (Weichensteller) musiało obsługiwać te 2 stacje? To jeszcze nie były czasy nastawni – wszystkie rozjazdy przestawiano na miejscu. Przy takiej ich ilości zapewnienie bezpieczeństwa ruchu było chyba sporym wyzwaniem. Robotnicy, kupcy, rzemieślnicy a przede wszystkim… urzędnicy kolejowi, celni i żandarmeria i spedytorzy masowo przybywali do malutkich Prostek. Dla miejscowych była to rewolucja. W 1867 Prostki miały 490 miejscowych. Od tej daty liczba stałych mieszkańców w ciagu paru lat skoczyła do 1000, a pod koniec XIX w. doszła do 2000. W 1910 roku było już prawie 2700 miejscowych. Współczesne Prostki jeszcze nie przekroczyły tej liczby (2541 mieszkańców w 2002 r.) Z koleją powstały “nowe” Prostki przy stacji z domkami dla urzędników przypominającymi miasto.(1)

(1) Powyższy artykuł pochodzi z forum miłośników kolei na Warmii i Mazurach. Materiał zebrał i opracował ‘Lyck’.

«

»